Montaż okien w warstwie ocieplenia (o MOWO i konsolach)

konsola jbdNa rynku okiennym istnieje wiele technik montażu okien, a każda z nich spełnia jedno zadanie – utrzymuje okno w murze. Jednak tak naprawdę techniki montażu nie są sobie równe. Z punktu widzenia przebiegu izoterm, jedyną właściwą techniką montażu jest zamontowanie okna w warstwie docieplenia czyli poza licem muru. Inną kwestią jest uszczelnienie połączenia rama – mur czyli tzw montaż “na piankę” oraz ciepły montaż ale o tym pisałem już w innych artykułach. W tym chciałbym poruszyć tylko kwestie montażu poza licem muru i sposoby na osiągnięcie takiego rezultatu.

Montaż okien w warstwie ocieplenia dotychczas wykonywany był za pomocą specjalnych kotew. Jednym z głównych dostawców tego typu elementów była firma SFS Intec a system nazywa się JBD. Dzisiaj mamy większy wybór tego typu kotew. Każdy sprawdza się jeżeli jest odpowiednio dobrany i zastosowany.konsola jbd.

Nowym systemem na rynku jest system o nazwie MOWO (skrót od Montaż Okien w Ociepleniu) firmy Illbruck. Illbruck MOWO Nie chciałbym tutaj negować tego systemu, ponieważ posiada on swoje zalety, ale takie rozwiązanie to po prostu wysunięcie otworu na zewnątrz i nazwanie go słowem “system montażu okien”. Z tego co się zorientowałem okno montuje się standardowo na kotwy lub dyble, z tym że producent sugeruje uszczelnienie taśmą rozprężną. Samo założenie elementów nośnych zdaje się być czynnością bardzo czasochłonną, zbliżoną do czasu zamontowania okien o tym samym obwodzie. Cena takiego montażu nie może być niska. Sama taśma rozprężna którą sugeruje illbruck to koszt ok 2000zł za 100mb. Nie znam cen kształtek, jednak z pewnością nie są one tanie. Nie chciałbym aby jedynym argumentem była cena takiego montażu, dlatego dodam, że nie jest to montaż idealnie ciepły ponieważ element nośny posiada współczynnik lambda (przenikania ciepła) 0,07W/m2*K a więc około dwukrotnie gorszy niż styropian. Co prawda na to idzie nakładka termoizolacyjna już o współczynniku 0,032, jednak w tym miejscu całość złącza ma nieco gorszy współczynnik. Pytanie brzmi czy warto płacić ogromne pieniądze na montaż który wcale nie jest idealnym rozwiązaniem? A jeszcze dodatkowym choć już niewielkim mostkiem cieplnym mogą być śruby na które zamocowane są kształtki. Argumentem przemawiającym za tego typu montażem jest prostota ponieważ po bardzo czasochłonnym mocowaniu kształtowników, okna montujemy praktycznie w sposób normalny jak w murze.

Przychodzi mi jeszcze na myśl, że równie skutecznie moglibyśmy zamiast kształtowników MOWO zamontować zaimpregnowaną kantówkę drewnianą, zamocowaną podobnie jak murłatę na której opiera się konstrukcja dachu. Efekt uzyskalibyśmy podobny, z pewnością dużo taniej.

Ja i tak jednak pozostaje przy swoim i wybieram “starą” metodę na konsole. Może i kotwa jest w tym przypadku mostkiem cieplnym (podobnie jak śruba w MOWO), jednak wokół okna możemy zrobić praktycznie jednolitą izolację z dowolnego styropianu (najgorsze styropiany na rynku mają wartość współczynnika lambda 0,04, a więc lepszy niż kształtka MOWO -0,07) Montaż jest mniej czasochłonny, na pewno tańszy a i z pewnością nie można powiedzieć że jest w jakikolwiek sposób gorszy. Jedyny argument jaki przychodzi mi na myśl, to wymiana okien. Gdy za X lat przyjdzie nam do głowy aby wymienić okna, to może to być łatwiejsze w systemie MOWO, ponieważ nowe okno łatwo zamontujemy w to samo miejsce. Natomiast w większości konsol do montażu w dociepleniu, śruby przykręca się po zewnętrznej stroni ramy czyli “od tyłu”. W sytuacji, gdy mamy już wykonaną elewację, może to być niewykonalne. Jednak i na to znajdzie się rozwiązanie. Niedługo na rynku pojawią się konsule, dzięki którym będzie można wymieniać okna tak samo łatwo, ale o tym napisze już kolejny artykuł. Na razie dziękuję za uwagę.

Zapraszamy również na stronę firmy ILLBRUCK.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.