Co robić ze starymi oknami?

Kwestia starych okien wbrew pozorom wcale nie jest prosta do rozwiązania. Szkło okienne niechętnie jest zabierane przez zakłady komunalne, ponieważ jest to szkło budowlane. Szkło z butelek zabierane jest bez problemu. W przypadku gdy mamy większą ilość starych drewnianych ram okiennych należy zamówić specjalny kontener na gruz i szkło, należy zaznaczyć że szkło będzie okienne. Idealnie byłoby posiadać piec w którym moglibyśmy spalić drewno z ram lub przynajmniej kominek.

stare zdemontowane oknaDrewniane ramy z szybami wrzucamy do kontenera, tłuczemy szyby i oczyszczamy ramę z resztek szkła. Ramę bez resztek szkła wyciągamy z kontenera. Na ramie wciąż pozostają metalowe okucia. Nie przejmowałbym się nimi, po spaleniu drewna w kominku wyciągamy same metalowe części które możemy odkladać i później sprzedać na złomie.

Wracając jednak do samej ramy. Należało by ją pociąć, jednak należy uważać na metalowe części. Najlepiej przed cięciem rozłamać ramę w narożnikach na 4 proste kawałki. W tym calu najlepiej postawić ramę na jednym z narożników i ciężarem ciała nacisnąć z góry, większośc okien bezproblemu powinno się rozdzielić w narożnikach. Należy uważać na podłużne metalowe elementy, osobiście nie marnuje czasu tylko kawałki takie wyrzucam do kontenera razem z drewnem ale jak ktoś ma więcej czasu to może się pobawić.

Teraz tniemy nasze ramy tak aby zmieściły nam sięw piecu lub w kominku.

Drewno bardzo dobrze nadaje sie do rozpałki, jednak na noc lepiej podłożyć drewno bardziej żywiczne, ponieważ drzewo z okien szybciej się spala.

Ja dla przykładu co ok 3-4 miesiące gromadze ok 200skrzydeł okiennych drewnianych. Aby je zutylizować (samo szkło) wystarczy jeden kontener. Utylizacja tego zajmuje ok 3 dni dla 4 osób. Jednak ilość drzewa wystarczy spokojnie na całą zimę w średniej wielkości mieszkaniu. Podliczę jeszcze koszty utylizacji: ok 400zł – koszt wynajęcia kontenera, robocizna dla ludzi i tarcze: 500zł razem 900zł. W zamian uzyskujemy na oko (skrzydła i ramy okienne pocięte) i raczej minimum 10m3 drewna o wartości ok 1500zł (metr^3 równo poukładanego drewna to koszt ok 150zł) oraz złom którego nie będę tutaj ujmował ponieważ sam go wyrzucam.

Licząc że jest to drewno które płonie ok 30% szybciej niż n buk liczmy że w tym procederze wychodzę na “0″. Tym sposobem sprzedając okna mogę wliczyć utylizację w cenę, posiadam papier na pozbycie się odpadów i nie robię klientowi problemów ze śmieciami nie obciążając go też żadnymi kosztami.

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany to mam bardzo dużo takiego drzewa. Z chęcią się go pozbędę.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.